Praca + Żuchliński
-
DST
34.17km
-
Sprzęt Dwudziestoośmio calówka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Praca + sklepy rowerowe + + +
-
DST
42.34km
-
Sprzęt Dwudziestoośmio calówka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Żuchliński + podjazd z Rumii + Sraca na góralu
-
DST
22.08km
-
Sprzęt 26''
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Tomka na serwis rowera
-
DST
14.35km
-
Sprzęt Dwudziestoośmio calówka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ale na serwisie się nie skończyło. Pojechaliśmy na bieżnie i zasuwaliśmy 2 kółka biegiem, 2 marszem i tak 5 razy. Więc dzień był pełen wrażeń!
Praca + Żuchliński - powrót z Dempotwa z buta bo poszła opona
-
DST
26.76km
-
Sprzęt Dwudziestoośmio calówka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Praca + miasto
-
DST
42.50km
-
Sprzęt Dwudziestoośmio calówka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kołobrzeg-Koszalin
-
DST
59.59km
-
Sprzęt Dwudziestoośmio calówka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zmasakrowany po wczorajszej życiówce doczłapałem się do Koszalina i po przygodach z PKP dodarłem do domu!
Gdynia-Kołobrzeg-272 km po Wielkiej Puszcie...i ŻYCIÓWKA!
-
DST
272.54km
-
Czas
12:19
-
VAVG
22.13km/h
-
VMAX
46.40km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Dwudziestoośmio calówka
-
Aktywność Jazda na rowerze
A więc.
Czas wycieczki: 6.10- 22.00 czyli 16h.
Czas jazdy: 12h 19 min. 25 s.
W sobotę chcieliśmy pobić rekordy życia i pojechać sobie do Kołobrzegu w odwiedziny do przyjaciół. Dystans wg. docelu wynosił 213 km. Pomyślałem sobie że doda się jakieś 10 % i będzie 230 km. Okazało się że zrobiliśmy 272 km. Jechaliśmy od ok 6 rano do 22, z czego jazdy 12 i 1/2 h.
Upał był jak skurczybyk, wypiłem chyba tle płynów co ważę.
Jak mogłem się domyślić moja dziewczyna ma o wiele lepszą kondycje od mojej. Ja między 200 a 265 km miałem kryzys, odżyłem dopiero w samym Kołobrzegu bo trzeba było się obudzić i prowadzić przez miasto. Podczas tego kryzysu musiałem prosić Asie żeby jechała za mną bo jakoś czasem się dziwnie chwiałem i wolałem żeby mnie, jakby co z szosy pozbierała.
Następnego dnia do 12 piliśmy kolę na tarasie w cieniu i pojechaliśmy rowerami do Koszalina a potem już walcząc tradycyjnie z pkp i skm szynami do domu.
Co do samej jazdy- to za dużo dla mnie. Nie ma czasu na turystykę, jest tylko sport. Mój dystans, bez sakw to 200km. I się zmęczę i mam radość z dystansu i jeszcze pozwiedzam po drodze i na koniec.
MAPA:
Mapka wycieczki
SAMOPOMOC CHŁOPSKA:
Kategoria Dystanse: 250 km
Praca
-
DST
18.92km
-
Sprzęt Dwudziestoośmio calówka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzisiaj Kochanie zwolnili mnie z pracy +
-
DST
21.62km
-
Sprzęt Dwudziestoośmio calówka
-
Aktywność Jazda na rowerze
http://easygoing666.wrzuta.pl/audio/3jmuhdh1KUt/piersi_-_wyrzucil_mnie_z_roboty...
KUKIZ I PIERSI- WYRZUCIŁ MNIE Z ROBOTY TEN ZAKRĘCONY CAP




